Kaligrafia przedwojenna. Elementarze polskie

Kaligrafia przedwojenna. Elementarze polskie

ZAPOWIEDŹ >>> premiera: grudzień 2021

Nauka pisania wyglądała tak, że zaczynałyśmy od kresek, rozmaitych kółeczek, przygotowań – i to się pisało ołówkiem. Dopiero z biegiem czasu wprowadzano pisanie piórem i atramentem.
Kapało. Trzeba było do wprawy dojść, żeby człowiek umiał odpowiednio manewrować, aby nie robić kleksów. Pisało się rączką, do której wsadzało się pióro.
Kreski, szlaczki, pionowe kreski, skośne – to pewno było przygotowanie do kaligrafii w jakiś sposób, tylko że w klasycznym wydaniu kaligrafii to babcia nasza się uczyła, bo mamusia moja już nie. Rzeczywiście babcia miała piękne pismo i do sędziwych lat pisała pięknie.
                                                         Wspomnienie pani Marii, ur. 1930

Kaligrafia przedwojenna. Elementarze polskie jest opowieścią o literze szkolnej. Opowieść ta zbudowana jest w oparciu o elementarze wydawane pomiędzy rokiem 1874 a 1937. W kolejnych rozdziałach pojawiają się ciekawostki historyczne dotyczące elementarzy oraz polskiej szkoły przedwojennej. Przede wszystkim jednak poznajemy konstrukcję litery pisanej, różnice pomiędzy literami pochodzącymi z poszczególnych elementarzy i dowiadujemy się jak to się stało, że litera szkolna z pięknego łabędzia zamieniła się w brzydkie kaczątko.

Dziś w polskiej szkole nauczamy litery nieestetycznej, zawierającej błędy konstrukcyjne, uniemożliwiającej wyprowadzenie ładnego, czytelnego charakteru pisma i wręcz utrudniającej naukę pisania. Choć dziś niewielu jest w stanie wskazać kto tę literę zaprojektował, litera ta nie wzięła się znikąd.

Kaligrafia przedwojenna. Elementarze polskie może również służyć jako podręcznik dla zaawansowanych i średniozaawansowanych w umiejętności pisania kursywą angielską. Można znaleźć w nim przykłady i wskazówki dotyczące kreślenia liter, które przygotowałam  według wzorów z omawianych w tej publikacji elementarzy.